Komentarze

  1. E tam, lepiej najeść się wtedy czekolady 😀 Chyba, że to już stan krytyczny, w którym nawet czekolada nie pomaga.. Wtedy zaczynają się problemy

  2. Danny, trafiłaś w samo sedno. Wtedy nawet czekolada nie pomaga, a książki, muzyka i filmy tylko pogarszają nastrój. I, oczywiście, świetnie rysujesz!

Dodaj komentarz