gonitwa myśli

Ufff, zrobiłam to bez skanera… jestem z siebie dumna.. nie jest idealnie, ale i nie jest źle 😀

Komentarze

  1. Ah, skądś to znam 😉 I to dziwne uczucie kiedy nagle budzisz się z tego zamyślenia i uświadamiasz sobie co przed chwilą biegało ci po głowie. Ja podobne jazdy mam przed zaśnięciem lub po przebudzeniu bo lubię sobie rano poleżeć bez celu. Zaczynając od "co muszę dzisiaj zrobić" i na "jak bym się zachowała gdyby na świat spadła apokalipsa zombie" xD

Dodaj komentarz